14 czerwca 2014

Mundialeiro!

Dwa gole obładowanego presją Neymara, popis Oscara, nieprzytomny sędzia z Japonii, przemoknięty dos Santos, nieprzytomny sędzia z Kolumbii, latający Holender i zgnębiony Casillas, nieobecny Vidal, przytomny sędzia z Wybrzeża Kości Słoniowej. Trochę się już na tegorocznym mundialu zadziało, a największe wrażenie zrobiła oczywiście pomarańczowa masakra. Dwa dni przepełnione mistrzostwami we wszystkich możliwych mediach, Neymar z Robbenem wychodzą z lodówki, w telewizji wiecznie fachowy Gmoch - niektóre z osób niezbyt przekonanych do futbolu zapewne już dostały migreny lub mdłości.

15 marca 2014

Jak żyć?

Przyzwyczaiłem się już, że treści, którymi karmi się pasażerów komunikacji miejskiej z ekranów wyświetlaczy zamieszczonych w metrze i autobusach są niemal zawsze lekkie i przyjemne. Niespecjalnie mi to przeszkadza, a po namyśle stwierdzam, że wręcz trudno takie podejście kwestionować. Nikt przecież nie chce, szczególnie od rana, być bombardowany informacjami o wojnie, tragedii na drodze czy o załamaniu giełdy. Drogę do pracy należy umilać sobie wiadomością, że Radwańska wygrała w nocy mecz albo że dziś wypada Światowy Dzień Pianek Jojo Marshmallow.

20 listopada 2013

KS Bida

Zasłuchałem się ostatnio w ciekawej dyskusji prowadzonej na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia. Mowa była o tym, czy logo Biedronki, sponsora piłkarskiej reprezentacji Polski, mogłoby/powinno znajdować się na strojach wdziewanych przez naszych kopaczy. Rozważania poprzedzone zostały rozmową z przewodniczącym Stowarzyszenia Stop Wyzyskowi - Biedronka Edwardem Gollentem, który informował, że wiele osób poszkodowanych w głośnych, szczególnie przed kilkoma laty, aferach dotyczących przestępnego wykorzystywania pracowników tej sieci dyskontów przez zarządzających, wciąż nie uzyskało całkowitej lub choćby częściowej rekompensaty za poniesione szkody i krzywdy. Ba, przewodniczący ów podał wyliczenie, z którego wynika, że łączna suma nieuregulowanych zobowiązań Biedronki powstałych wskutek planowego i metodycznego wyzysku wynosi sto dwadzieścia pięć milionów złotych. Prowadzący audycję pragnął rozstrzygnąć kwestię, czy podmiot z takim bagażem zasługuje na to, by sponsorować reprezentację narodową oraz widnieć na jej koszulkach. Rozdzwoniły się telefony, posypały się komentarze.

10 listopada 2013

Serialand

Starasz się. Jesteś częścią drużyny. Ciężko pracujesz na wspólny sukces, bo przecież liczysz, że garść profitów przypadnie właśnie Tobie. Poświęcasz czas i energię dla wielkiej sprawy. Po okresie wzmożonego wysiłku wreszcie nadchodzi godzina zero. Strzelają korki od szampana, wybuchają puszki z konfetti. Udało Wam się, należysz do obozu zwycięzcy. Cieszysz się, jednocześnie jednak chcesz przypilnować, by dano Ci to, co Ci się należy. Niestety, już w kilka chwil od upajającej wiktorii niemal ogłusza Cię wiadomość, że nic z tego. Obiecane frukta jednak nie dla Ciebie.

18 maja 2013

La tradition s'il vous plaît

Jakiś czas temu odwiedziłem ojczyznę François Villona, Erica Cantony, Asterixa i Ludwika Pasteura (to ten, co wymyślił pasteryzację). Dokładnie rzecz biorąc spędziłem kilka dni w jej stolicy - Paryżu. Nie będę jednak teraz zgrywał przed Wami wielkiego eksperta spod znaku "byłem, więc świetnie znam to miasto". Na myśl o takim podejściu od razu przypomina mi się opowieść mojego Taty o pewnym koledze, którego ktoś kiedyś przewiózł na pace w nocy przez Berlin i który to kolega następnie do końca życia opowiadał był, że Berlin to on zna jak własną kieszeń. Tego nie będzie.